Pracownicy schroniska wzruszeni po znalezieniu suczki wpatrującej się do sklepu: “Nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego”
Pracownicy schroniska Amelia County Animal Shelter (ACAS) w stanie Wirginia są przyzwyczajeni do odbierania poruszających telefonów. Wielokrotnie ratowali psy w trudnych sytuacjach w hrabstwie Amelia i wydawało się, że widzieli już wszystko — aż do dnia, w którym otrzymali nietypowy telefon z lokalnego sklepu.
Tego dnia klienci sklepu Dollar General w Jetersville zauważyli coś niezwykłego: suczka siedziała spokojnie przed szklaną witryną, wpatrując się do środka głębokim i cichym spojrzeniem — jakby prosiła o pomoc.
Mimo zmęczonego wyglądu i zadrapań na ciele, pitbulka emanowała łagodnością samym spojrzeniem. Poruszeni klienci natychmiast zaoferowali jej jedzenie i wodę, a następnie wezwali lokalne służby do spraw zwierząt.
Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, zauważyli coś ważnego: suczka, którą później nazwano Izzy, była matką karmiącą. Zaczęli przeszukiwać okolicę i wkrótce odnaleźli jej szczenięta — wszystkie były głodne, osłabione i pilnie potrzebowały schronienia.

Zespół zabrał całą małą rodzinę do schroniska ACAS. Tam Izzy i jej dzieci zostały przyjęte z wielką troską i już następnego ranka skierowane na opiekę weterynaryjną.
„Mama i maluchy były dziś u weterynarza, przeszły badania kontrolne, dostały leki i nawet przycięto im pazurki. Czują się dobrze i ładnie jedzą” — poinformowało schronisko w mediach społecznościowych.
Izzy szybko zdobyła serca opiekunów, podobnie jak jej potomstwo. Gdy nie karmili szczeniąt mokrą karmą, pracownicy wykorzystywali czas, by głaskać Izzy — i szybko się w niej zakochali.
„Mama, teraz nazywana Izzy, to prawdziwa przytulanka” — napisało ACAS.

Aby pomóc jej dojść do siebie po niedawnej traumie, zespół postanowił dawać jej małe przerwy od obowiązków macierzyńskich. Gdy jeden z pracowników opiekował się szczeniętami, drugi zabierał Izzy na spacery na świeżym powietrzu, gdzie mogła wreszcie pokazać swoją spokojną osobowość.
„Izzy korzysta z chwili wytchnienia od szczeniąt i cieszy się świeżym powietrzem. Jest taka delikatna, kiedy bierze smakołyki z ręki” — dodało schronisko w kolejnej aktualizacji.
Obecnie Izzy i jej szczenięta nadal przebywają w schronisku, odzyskując siły z każdym dniem. Gdy tylko będą wystarczająco zdrowe, zostaną oddane do adopcji. Na razie cieszą się całą miłością i opieką, jaką oferuje im zespół ACAS.
Z każdym otrzymanym gestem czułości, bolesne wspomnienie życia przed sklepem staje się coraz bardziej odległe dla tej małej, słodkiej rodziny.